Wystawa rzeźb Adolfo Wildta z kolekcji Franza Rose

  • Drukuj

Z niepamięci. Rzeźby Adolfo Wildta (1886–1931) z kolekcji Franza Rose z Dylewa.

Ekspozycja, prezentowana w Muzeum Warmii i Mazur od 29 czerwca 2018 r., przywraca pamięć o wybitnym włoskim rzeźbiarzu Adolfo Wildcie. O jego mecenasie i protektorze – Franzu Rose (1854–1912) oraz Dylewie/Döhlau, miejscu wyjątkowym na mapie dawnych Prus Wschodnich, z jego wyróżnikiem – kolekcją sztuki i oryginalnym założeniem parkowym. Na wystawie można obejrzeć kilkanaście rzeźb Wildta, wielkoformatowe wydruki zdjęć archiwalnych, szczątki rzeźb odkryte przez archeologów.

 

Wystawa rzeźb Adolfo Wildta, fot. Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie

Dylewo należało do rodziny Rose od 1860 roku, kupione przez Ludwika Rose, architekta i budowniczego. On, a następnie jego syn Franz uczynili z Dylewa jeden z nowocześnie zarządzanych majątków w Prusach Wschodnich. Obaj interesowali się sztuką, zwłaszcza Franz, który stworzył w Dylewie ważny dla tego regionu ośrodek kulturalny.

Franz Rose po śmierci ojca odziedziczył Dylewo i w krótkim czasie doprowadził majątek do ekonomicznego rozkwitu. Zelektryfikował go i skanalizował. Pracowały tu nowoczesne tartaki, cegielnia, mleczarnia i gorzelnia. Od podstaw wybudowano wieś folwarczną. Wzniesiony ok. 1850 roku klasycystyczny dwór został powiększony o skrzydła boczne. Park został zaprojektowany przez wybitnego architekta założeń ogrodowych Johanna Larassa, tworzony w latach 1879–1893 jako angielski park krajobrazowy. Jego kompozycja uznawana była za najświetniejsze założenie ogrodowe na terenie ówczesnych Prus Wschodnich. Park dylewski stanowił dzieło sztuki ogrodowej – ze stawami, wyspami, mostami, fontanną i zbiorem rzeźb.

Franz Rose miał jeszcze inną pasję – sztukę. W dylewskim dworze i parku zgromadził kolekcję prac młodych, nieznanych jeszcze artystów, którzy na jego zamówienie kopiowali dzieła wielkich mistrzów, a także realizowali autorskie projekty. W kolekcji poczesne miejsce zajmował zbiór rzeźb Adolfo Wildta, z czasu zanim stał się wybitnym przedstawicielem włoskiego modernizmu i symbolizmu.

Wystawa rzeźb Adolfo Wildta, fot. Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie

W 1894 r. artysta wystawił w Mediolanie marmurowe popiersie swojej młodej żony. Praca, zatytułowana „Vedowa”, została kupiona do galerii Sztuki Nowoczesnej w Rzymie, gdzie zachwycił się nią Rose i postanowił odszukać autora. Zjawił się w pracowni artysty, który wspominając to spotkanie po latach, napisał: (...) zostaliśmy przyjaciółmi, więcej niż przyjaciółmi – braćmi. Był moim mecenasem. Przez 18 lat pracowałem dla niego z miłością i pasją.

Franz Rose zaproponował Wildtowi kontrakt, w myśl którego za cztery tysiące lirów rocznie zapewniał sobie prawo do pierwszego egzemplarza każdej rzeźby, natomiast szkice i pozostałe kopie należały do autora. Adolfo Wildt wykonał dla Franza Rose ponad 30 rzeźb, z czego większość stanowiły kopie mistrzów antyku i renesansu, część natomiast to oryginalne projekty artysty. Praca rzeźbiarza dla rodziny Rose skończyła się wraz ze śmiercią Franza.

Zgromadzona przez rodzinę Rose kolekcja sztuki uległa zniszczeniu. Koniec wojny w 1945 roku przyniósł ogromne straty – dwór spłonął, ocalałe z pożogi jego wyposażenie rozgrabiono, a reszty dokonał grzech ignorancji i zaniechania. Nieliczne wywiezione rzeźby Wildta znalazły się w Monachium w posiadaniu potomków rodziny. Twórczość Wildta z czasów, kiedy pracował dla Franza Rose, znana była jedynie z zachowanych zdjęć, nielicznych kopii i kilku zabytków, ocalałych w polskich muzeach.

Do Muzeum Warmii i Mazur trafiły rzeźby artysty, wydobyte podczas prac archeologicznych zespołu pod kierunkiem prof. Tomasza Mikockiego (1954–2007) i poddanych żmudnemu procesowi konserwacji. Trafiły tu także skrzynie z posegregowanymi, oczyszczonymi fragmentami przepalonych, zniszczonych prac.

Wystawa rzeźb Adolfo Wildta, fot. Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie

Wystawa dotyka bardzo ważnego aspektu historii regionu, jego europejskiej przynależności i recepcji przeszłości przez dzisiejszych mieszkańców. Warmia i Mazury, czyli część historycznych Prus Wschodnich, są szczególnym miejscem, gdzie pojęcie dziedzictwa kulturowego, tożsamości, przeszłości historycznej nie poddaje się jednoznacznej definicji. Pokolenie osiedlonych tu po 1945 roku swoją tożsamość i przeszłość przywiozło w większości z pozostawionych ojcowizn i miast na kresach II Rzeczypospolitej. Historię nowego miejsca odrzucili jako obcą na wielu płaszczyznach – języka, kultury, religii. Ta nowa ojczyzna, będąca dla pierwszych powojennych mieszkańców wartością ambiwalentną,  stała się dla następnych pokoleń obszarem narracji historycznej, której istotą nie jest kwestia rozprawiania się z tożsamością regionu, ale – zgoda na współudział w dziedziczeniu historii i brak akceptacji zacierania śladów przeszłości i zapominania.

Wystawa czasowa, od 29 czerwca do 30 września 2018. Zamek w Olsztynie, sala przy wieży. Kuratorka: Grażyna Prusińska, aranżacja: Andrzej Stroka.

Wystawa „Z niepamięci. Rzeźby Adolfo Wildta (1868 -1931) z kolekcji Franza Rose z Dylewa” została zrealizowana jako element projektu: „Z niepamięci. Utracone / odzyskane piękno dworu w Dylewie – pierwiastek tożsamości regionu”,dofinansowanego ze środków Muzeum Historii Polski w Warszawie w ramach programu „Patriotyzm Jutra” w wysokości 22 000 zł (całkowita wartość projektu: ok. 34000 zł brutto).

Informacje na temat wystawy na stronie WWW Muzeum: muzeum.olsztyn.pl